Reklama

Pierwsza akcja OSP Sobiatyno. I zebranie sprawozdawcze

Wóz mają, jeszcze zupełnie nienajgorszy. Wyposażenie jako takie jest. Zawsze przydałoby się lepsze. Umundurowanie - wskazane. Jak żartują - mają za to dostatek butów, i gumowców, i skórzanych. Ale butami pożaru nie ugaszą. No i czego nie można im odmówić - to ogromny zapał i chęci do działania.

Ostatniego dnia marca druhowie OSP Sobiatyno zaliczyli pierwszą akcję

- Dziś o godzinie 14.20 zostaliśmy zadysponowani do pożaru we wsi Sobiatyno. Pożar został zgłoszony przez jednego z właścicieli nieruchomości znajdującej się w Sobiatynie, po tym jak otrzymał alarm z monitoringu, umieszczonego na elewacji budynku. Właściciel nieruchomości przebywał poza posesją, a obraz z kamer nie pozostawiał wątpliwości, że w obrębie posesji mogło dojść do pożaru, po ilości zadymienia widocznego na kamerach. Po otrzymaniu zgłoszenia od PSP w Siemiatyczach, poinformowaliśmy resztę druhów z naszej jednostki o wystąpieniu zagrożenia (nieoficjalnie wiemy, że jeden z druhów wybiegł z klasówki - ak).

Reklama

Pierwszy na miejsce zdarzenia dotarł naczelnik OSP Piotr Łobodziński, który stwierdził brak zagrożenia pożarowego. Przyczyną zadymienia okazało się ognisko, które było palone na sąsiedniej posesji. W międzyczasie na miejsce zdarzenia dotarły jednostki JRG z Siemiatycz oraz OSP z Milejczyc - informują strażacy z OSP Sobiatyno i dodają: - Dwa dni temu podczas zebrania sprawozdawczego OSP Sobiatyno, podczas rozmowy z panem wójtem Sebastianem Sawickim, został poruszony temat zakupu przez Urząd Gminy systemu powiadomień e-Remiza do wszystkich jednostek na terenie gminy Milejczyce. System ten pozwala na równoczesne powiadomienie wszystkich ratowników z danej OSP. Dzisiaj kontakt pomiędzy naszymi druhami, o wystąpieniu zagrożenia, odbywał się telefonicznie. Wszyscy mieszkańcy mają świadomość, jak w ostatnim czasie spadły zasięgi sieci komórkowych w naszej okolicy. Tym razem udało się porozumieć telefonicznie, ale czy następnym razem będzie podobnie?

Nie mamy możliwości zdalnego uruchomienia syreny znajdującej się na naszej remizie. Zakup wspomnianego systemu powiadamiania e-Remiza stanowi niewielki koszt, który trzeba ponieść, aby podnieść skuteczność naszych działań. Mamy nadzieję, że gmina Milejczyce stanie na wysokości zadania i zapewni wszystkim jednostkom OSP możliwość sprawnej komunikacji.

Reklama

Uczestniczyliśmy we wspomnianym zebraniu. Prócz druhów OSP i wójta Sawickiego obecny był mł. bryg. Tomasz Suracki z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Siemiatyczach.

Druh Mariusz Pietraszko przedstawił sprawozdanie z działań jednostki. Przypomnijmy - to młoda ekipa. Stowarzyszenie zawiązało się w grudniu 2024 roku i przez niespełna rok dokonali oni wyjątkowego wysiłku stworzenia w pełni gotowej jednostki, której celem jest służenie i ratowanie życia oraz mienia lokalnej społeczności. Dzięki wsparciu, między innymi Wójta Gminy Milejczyce Sebastiana Sawickiego, ochotnicy uczestniczyli w podstawowym szkoleniu strażaków ratowników OSP, zorganizowanym przez KP PSP w Siemiatyczach. W listopadzie ub.r. otrzymali w użytkowanie remizę i wóz bojowy.

Reklama

Skupili się na prewencji. Wielokrotnie informowaliśmy na łamach o prowadzonej przez nich akcji z czujkami czadu czy dymu, współorganizowali z nami konkurs dla czytelników.

Ich urządzenia wiszą w całej wsi, również w wielu miejscach w powiecie siemiatyckim i ościennych. Z różnych źródeł finansowali zakup urządzeń alarmowych:

-Sprzedaliśmy złom, kilka czujników kupił wójt, starosta się też przyłączył do akcji. Tak czujnik po czujniku zaczęliśmy montować. Nie dość, że zabezpieczyliśmy swoją miejscowość Sobiatyno, to mamy czujniki w kilku sąsiednich miejscowościach – mówi Pietraszko.

Reklama

Akcja była też okazją do edukacji mieszkańców i sprawdzenia innych urządzeń tego typu: - Zdarzały się sytuacje, że czujnik był w niewłaściwym miejscu, przestał działać, poszedł do szafy. Po jakimś czasie potrzebuje wymiany baterii, a ci starsi ludzie tego nie wiedzieli, po prostu go zdejmowali, wrzucali do szafy, a czujnik w szafie to tak, jakby go nie było.

- Zamontowaliśmy już przeszło 140 czujek dymu i tlenku węgla! OSP Sobiatyno ma również zaszczyt być koordynatorem wojewódzkim Programu „Czujka Dymu Pod Każdą Strzechą”. Zaczynaliśmy rok jako jedna z czterech jednostek w województwie podlaskim. W tej chwili jest nas już 12 jednostek, z czego aż 8 jest z powiatu siemiatyckiego. W ramach współpracy PZU oraz Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP otrzymaliśmy i zamontowaliśmy 44 czujki dymu, które mają możliwość współpracy z aplikacją Pierwszy Ratownik.

Reklama

W dniach 17-18 marca druhowie OSP Sobiatyno uczestniczyli w gali podsumowującej montaż czujników dymu w ramach współpracy PZU oraz Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP. Jednostka została wyróżniona na gali jako trzecia miejscowość w Polsce, która założyła czujki dymu wszystkim mieszkańcom.

Podczas gali miała miejsce inauguracja systemu aplikacji Pierwszy Ratownik. Druh Pietraszko nie kryje zachwytu aplikacją.

- Znacznie ułatwi reagowanie, bez zbędnego czekania czy zbierze się zastęp. Dlatego też namawiam wójta, by zainwestował. W bezpieczeństwo, po prostu. Wiem, że OSP Milejczyce chcą kupić dostęp, a koszt zakupu dla wszystkich jednostek jest niewiele większy.

Reklama

Z potrzeb druhów wymienianych na spotkaniu najbardziej akcentowano szkolenia dla strażaków i najważniejsze - dla dowódcy jednostki. Brygadier Suracki opowiedział, co KP PSP może zaproponować, ale tu znów pojawiła się kwestia finansowa. Niemniej jednak wójt Sawicki obiecał znaleźć pieniądze na kurs dla dowódcy. Doceniamy, bo wiemy, jak trudna finansowo jest sytuacja milejczyckiego samorządu.

Inne potrzeby druhów OSP Sobiatyno? Wóz mają, jeszcze zupełnie nienajgorszy. Wyposażenie jako takie jest. Zawsze przydałoby się lepsze. Umundurowanie - wskazane. Jak żartują - mają za to dostatek butów, i gumowców, i skórzanych. Ale butami pożaru nie ugaszą. No i czego nie można im odmówić - to ogromny zapał i chęci do działania.

Reklama

Skład OSP Sobiatyno: Grzegorz Chwesewicz - prezes, Piotr Łobodziński - naczelnik, Mariusz Pietraszko - skarbnik, Magdalena Agata Pietraszko - przewodnicząca komisji rewizyjnej, Dariusz Ziniewicz - członek komisji rewizyjnej, Piotr Owierkowicz, Mateusz Owierkowicz i Artur Bielecki, oraz Elżbieta Makarowska i Marek Makarowski (strażacy z KM PSP w Białymstoku) i Timur Pietraszko.

Można wspomóc druhów przekazując im 1,5 % podatku. Wypełniając PIT jako OPP wybierz Związek Ochotniczych Straży Pożarnych RP. W zeznaniu podatkowym podaj numer: KRS 0000 116 212, Ochotnicza Straż Pożarna Sobiatyno, Sobiatyno 70, 17-332 Milejczyce.

Reklama

ak, fot. ak

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 06/04/2026 15:38
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama