W ubiegłym tygodniu krótko przypominaliśmy o nowelizacji przepisów ruchu drogowego, która weszła w życie 3 marca. Zmiana przewiduje m.in. obligatoryjne zatrzymanie prawa jazdy na trzy miesiące za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h nie tylko w terenie zabudowanym, ale również na drogach jednojezdniowych dwukierunkowych poza obszarem zabudowanym. I już zaledwie kilka godzin po wejściu w życie nowych przepisów paru kierowców straciło prawa jazdy wg nowych zasad.
Bielska drogówka, między Augustowem a Wyszkami, namierzyła Volkswagena, który poruszał się z prędkością 144 km/h w miejscu, gdzie zgodnie z przepisami można jechać maksymalnie 90 km/h. Oznacza to przekroczenie dopuszczalnej prędkości o 54 km/h. Zgodnie z nowymi przepisami kierujący, mieszkaniec powiatu bielskiego, stracił prawo jazdy na trzy miesiące. Policjanci nałożyli na niego również mandat w wysokości 1.500 zł, a na jego konto trafiło 13 punktów karnych.
4 marca policjanci z hajnowskiej drogówki na drodze wojewódzkiej między Dubinami a Narwią, zatrzymali do kontroli kierowcę Land Rovera. Pojazd poruszał się z prędkością 164 km/h w miejscu, gdzie zgodnie z przepisami można jechać maksymalnie 90 km/h. Przekroczył tym samym dopuszczalną prędkość o 74 km/h. Mieszkaniec powiatu hajnowskiego stracił prawo, dostał mandat w wysokości 2.500 zł i 15 punktów.
Prawo jazdy stracił również kierujący Skodą. Mężczyzna jechał 138 km/h, gdzie obowiązuje ograniczenie do 70 km/h. Wysokomazowieccy policjanci ukarali go też mandatem w wysokości 2.000 zł i 14 punktów.
Takim samym mandatem został ukarany kierujący Volvo, który w obszarze zabudowanym przekroczył dopuszczalną prędkość o 61 km/h w miejscowości Czyżew, on również stracił prawo jazdy.
Na DK19 w rejonie miejscowości Knorydy bielscy policjanci zatrzymali Forda, który jechał z prędkością 148 km/h w miejscu, gdzie zgodnie z przepisami można jechać maksymalnie 90 km/h. Mieszkaniec powiatu bielskiego stracił prawo jazdy. W zamian dostał 1.500 zł mandatu i 13 punktów.
7 marca policjanci łosickiej drogówki w Łuzkach namierzyli BMW, które przekroczyło dozwoloną prędkość w terenie zabudowanym o 77 km/h. Kierowca, 54-letni mieszkaniec Słupna, przyjął mandat w kwocie 2.500 zł oraz 15 pkt karnych. Zatrzymano mu prawo jazdy na 3 miesiące.
8 marca w powiecie łosickim wpadł 50-letni mieszkaniec gminy Zbuczyn, który kierując Oplem przekroczył dozwoloną prędkość w terenie zabudowanym o 51 km/h. Dostał 1.500 zł mandatu, 13 pkt karnych i stracił prawko na 3 miesiące.
Policjantki z wysokomazowieckiej drogówki zatrzymały prawo jazdy kierowcy, który jechał za szybko przez Klukowo. Siedzący za kierownicą Seata 24-latek jechał 108 km/h w miejscu, gdzie obowiązywała pięćdziesiątka. Na trzy miesiące stracił prawo jazdy. Został również ukarany mandatem 1.500 zł i 13 punktami.
9 marca policjanci z siemiatyckiej drogówki koło cmentarza komunalnego przy ul. Głowackiego w Siemiatyczach zatrzymali do kontroli Audi. Jego 24-letni kierowca przekroczył dopuszczalną prędkość o 64 km/h w obszarze zabudowanym. Mieszkaniec Siemiatycz na trzy miesiące stracił prawo jazdy, dostał 2.000 zł mandatu i 14 punktów.
Policjanci z wysokomazowieckiej drogówki prowadzili kontrole prędkości na DW 690, łączącej Ciechanowiec z Siemiatyczami. W rejonie miejscowości Skórzec namierzyli Dacię. Pojazd poruszał się z prędkością 145 km/h w miejscu, gdzie zgodnie z przepisami można jechać maksymalnie 70 km/h. Kierujący, mieszkaniec powiatu wysokomazowieckiego, stracił prawo jazdy na trzy miesiące. Policjanci nałożyli na niego również mandat w wysokości 2.500 zł, a na jego konto trafiło 15 punktów.
Co zmieniono w przepisach?
- Od 3 marca 2026 r. w Polsce obowiązują zaostrzone przepisy dotyczące przekraczania prędkości. Najważniejsza zmiana polega na tym, że prawo jazdy można stracić za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h także poza obszarem zabudowanym, jeśli wykroczenie nastąpi na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej. Przepis nie dotyczy dróg ekspresowych dwujezdniowych oraz autostrad - przypomina podkomisarz Mirosław Stefaniuk, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Siemiatyczach. - Celem wprowadzenia nowych przepisów jest poprawa bezpieczeństwa ruchu drogowego i ograniczenie bardzo szybkiej jazdy na drogach pozamiejskich, gdzie często dochodzi do tragicznych wypadków. Kierujący, który przekroczy prędkość o ponad 50 km/h musi się liczyć, z zatrzymaniem prawa jazdy na okres 3 miesięcy oraz grzywną w wysokości 1.500 zł, a w przypadku recydywy - 3.000 zł. Oraz dodatkowo otrzymuje punkty karne. Wcześniej taka sankcja obowiązywała tylko w obszarze zabudowanym. Nowelizacja rozszerzyła ją na część dróg poza miastami, ponieważ - jak wspomniałem - właśnie tam dochodzi do wielu groźnych wypadków przy dużych prędkościach. Pierwsze dni obowiązywania tego przepisu wskazują, że na drogach powiatu siemiatyckiego poza obszarem zabudowany, kierowcy poruszają się wolniej. Do 11 marca poza obszarem zabudowanym policjanci z WRD KPP w Siemiatyczach nie ujawnili żadnego kierującego, który przekroczył dozwoloną prędkość ponad 50 km/h. Natomiast na obszarze zabudowanym nadal trafiają się osoby jadące powyżej 100 km/h.
Podkom. Stefaniuk przypomina również ważną zmianę, dotyczącą rolników:
- Od dnia 3 marca 2026 roku została też podwyższona dopuszczalna prędkość ciągnika rolniczego. Od tego dnia kierujący ciągnikiem rolniczym (również z przyczepą) może jechać z prędkością do 40 km/h.
Od 3 marca został też podniesiony wiek osoby kierującej hulajnogą lub urządzeniem transportu osobistego na drodze.
- Przed zmianą przepisów takimi pojazdami po drogach mogły poruszać się osoby, która ukończyła 10 lat, obecnie zostało to zmienione na 13 lat. Art. 33 d. ust. 1 Ustawy Prawo o ruchu drogowym zabrania dopuszczania dziecka w wieku do 13 lat do kierowania hulajnogą elektryczną lub urządzeniem transportu osobistego na drodze. Natomiast osoba, która nie ukończyła jeszcze 13 roku życia wyżej wymienionymi pojazdami może poruszać się w strefie zamieszkania lecz wyłącznie pod opieką osoby dorosłej.
W cytowanym artykule jest zapis, że zakaz poruszania się hulajnogą i urządzeniem transportu osobistego obowiązuje na drodze.
- I tu warto podkreślić, że "droga" to nie jest tylko to miejsce, którym poruszają się samochody. Zgodnie z art. 2 pkt 1 cytowanej wyżej ustawy definicja "drogi" to wydzielony pas terenu, składający się z jezdni, pobocza, chodnika, drogi dla pieszych lub drogi dla rowerów, łącznie z torowiskiem pojazdów szynowych, znajdującym się w obrębie tego pasa, przeznaczony do ruchu lub postoju pojazdów, ruchu pieszych, jazdy wierzchem lub pędzenia zwierząt. W praktyce "droga" obejmuje m.in.: jezdnię, chodnik, drogę dla rowerów, pobocze, torowisko w pasie drogowym Dlatego przepisy o hulajnogach elektrycznych dotyczą całej "drogi", a nie tylko samej jezdni i nie dotyczą hulajnogi napędzanej wyłącznie siłą mięśni osoby poruszającej się tym pojazdem.
Kolejną sprawą jest doprecyzowanie co to jest "urządzenie transportu osobistego":
- Zgodnie z definicją zawartą w art. 2 ustawy PRD to pojazd napędzany elektrycznie, z wyłączeniem hulajnogi elektrycznej, bez siedzenia i pedałów, konstrukcyjnie przeznaczony do poruszania się wyłącznie przez kierującego, znajdującego się na tym pojeździe. Natomiast hulajnoga elektryczna to pojazd napędzany elektrycznie, dwuosiowy, z kierownicą, bez siedzenia i pedałów, konstrukcyjnie przeznaczony do poruszania się wyłącznie przez kierującego, znajdującego się na tym pojeździe. No i tak dodatkowo, to przypominam, że hulajnogą elektryczną może się poruszać tylko kierujący nią, a nie tak, jak często widać na ulicach naszego miasta i nie tylko, że taką hulajnogą jedzie kierujący i pasażer.
W ustawie o kierujących pojazdami również została wprowadzona zmiana związana z wiekiem uzyskania uprawnień do kierowania pojazdami kat. B.
- Aby 17-latek z prawem jazdy kat. B mógł jeździć samochodem, to w samochodzie musi być jeszcze osoba (opiekun) z doświadczeniem. Kierujący w tym wieku może poruszać się pojazdem wyłącznie na terytorium Polski. Takiego młodego kierowcę obowiązuje ponadto zerowy poziom alkoholu.
Opiekunem może być...
- Osoba, która spełnia łącznie następujące warunki: ukończone 25 lat; posiada nieprzerwanie uprawnienia do kierowania pojazdami stwierdzone prawem jazdy kat. B od co najmniej 5 lat, licząc od dnia w którym odbywa się jazda; nie podlega zakazowi prowadzenia pojazdów mechanicznych i nie podlegał takiemu zakazowi w okresie ostatnich 5 lat, licząc od dnia w którym odbywa się jazda; nie znajduje się w stanie nietrzeźwości lub wstanie po użyciu alkoholu lub środka działającego podobnie do alkoholu; powinien siedzieć na fotelu pasażera obok kierującego.
30 marca wchodzi w życie kolejna nowelizacja przepisów, ale o tym za tydzień...
ak, fot. jsw
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze