Powodem aż 60 procent poważnych urazów dzieci, które trafiły do Kliniki Ortopedii i Traumatologii Dziecięcej Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Białymstoku, są wypadki na hulajnogach elektrycznych. Pozostałe 40 procent powstało na rowerach, rowerach elektrycznych, trampolinach i w innych okolicznościach.
Kaski obowiązkowe, apteczka (jeszcze) nie
Od dziś, 3 czerwca, wchodzą w życie nowe przepisy dotyczące bezpieczeństwa najmłodszych uczestników ruchu drogowego:
- Rowerzyści, kierujący hulajnogą elektryczną lub UTO (urządzenie transportu osobistego) do 16. roku życia będą mieli obowiązek używania kasków ochronnych - przypomina podkom. Mirosław Stefaniuk, naczelnik siemiatyckiej drogówki. - Wprowadzenie nowych regulacji ma na celu zwiększenie bezpieczeństwa dzieci i młodzieży oraz ograniczenie liczby poważnych urazów głowy podczas zdarzeń drogowych. Kask to jeden z najważniejszych elementów ochrony, który może uratować zdrowie, a nawet życie. Wskazane są również dla dorosłych, na razie jednak prawo sankcjonuje te kwestie w przypadku tych młodszych.
Za brak kasku grozi 100 zł mandatu. Zapłacą go rodzice lub opiekunowie dziecka.
Fakenews z apteczką samochodową
Od kilku dni słyszymy też o tym, że od 1 czerwca obowiązkowym elementem wyposażenia w aucie miałaby być apteczka samochodowa.
Podkom. Stefaniuk prostuje te informacje:
- Obecnie trwają prace legislacyjne nad przywróceniem obowiązku posiadania apteczki w samochodach osobowych, a projekt rozporządzenia został wpisany do wykazu prac Ministerstwa Infrastruktury. Planowany termin zakończenia prac nad rozporządzeniem wskazany został na II kwartał 2026 roku. Zgodnie z planem ma zostać wydane do końca czerwca 2026 r. To jednak nie oznacza, że przepisy od razu zaczną obowiązywać. Ale jeżeli rozporządzenie wejdzie w życie to nasze pojazdy będą musiały być dodatkowo wyposażone w apteczkę oznaczoną normą "DIN 13164", która jest wyposażona przez producenta według określonych norm. Apteczka taka ma następujące wyposażenie: przylepiec 5 m x 2,5 cm, chusta opatrunkowa 60 x 80 cm, zestaw plastrów, opatrunek indywidualny K, 6 x 8 cm, opatrunek indywidualny M, 8 x 10 cm, opatrunek indywidualny G, 10 x 12 cm, opaska elastyczna 6 cm, opaska elastyczna 8 cm, koc ratunkowy, kompres, chusta trójkątna z fizeliny 96 x 96 x 136 cm, jednorazowa maska medyczna, rękawice winylowe, nożyczki do opatrunków, chusteczki nasączone do dezynfekcji, instrukcja udzielania pierwszej pomocy, ustnik do sztucznego oddychania. Warto zwrócić uwagę, że nożyczki znajdujące się w takich zestawach służą przede wszystkim do przecinania odzieży i opatrunków. W praktyce mogą pomóc także przy przecięciu pasa bezpieczeństwa, jednak nie zastępują specjalistycznego noża do pasów, stosowanego przez służby ratunkowe.
Jakie będą kary za brak apteczki? Mowa nawet o 3 tys. zł.
- Odpowiedzialność za brak apteczki reguluje art. 96 KW, czyli dopuszczenie do prowadzenia pojazdu wbrew przepisom prawa. Par. 1 pkt. 5 mówi, że "właściciel, posiadacz, użytkownik lub prowadzący pojazd, który na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu dopuszcza: pojazd do jazdy, pomimo że pojazd nie jest należycie zaopatrzony w wymagane urządzenia i przyrządy, albo pomimo że nie nadają się one do spełnienia swego przeznaczenia" podlega karze ograniczenia wolności albo grzywny nie niższej niż 1.000 zł.
Obowiązek wożenia apteczki w aucie nie jest w Polsce niczym nowym. W czasach PRL, na mocy rozporządzenia z 31 grudnia 1962 r. każdy samochód osobowy musiał mieć zestaw pierwszej pomocy. Od 1 lutego 2003 r. zrezygnowano z tego obowiązku.
Po co rowerzystom ścieżka rowerowa?
To jeszcze wróćmy do rowerzystów. Ulicą Nadrzeczną w Siemiatyczach jedzie dwóch nastolatków, omijają kałuże, slalomem po całej jezdni, nie tylko jednym pasem. Na zwróconą uwagę pada odpowiedź "Ja mam kartę rowerową, mogę jeździć jezdnią"...
Za chwilę kolejna sytuacja: przy MOSiR-ze ścieżka rowerową skręca w Mickiewicza, w ciągu ścieżki jest przejście dla pieszych. Rowerzysta może przejechać czy powinien przeprowadzić rower przez to przejście? Pan przeprowadził rower.
- I zachował się jak najbardziej poprawnie, rower powinien prze-prowadzić po przejściu dla pieszych - mówi podkom. Stefaniuk.
- Co do nastolatków, którzy "mają kartę rowerową i mogą jeździć jezdnią" - owszem, ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami w art. 7. 1. pkt 2 określa, w sposób jednoznaczny, że dokumentem stwierdzającym posiadanie uprawnień do kierowania: rowerem, wózkiem rowerowym, hulajnogą elektryczną lub urządzeniem transportu osobistego - jest karta rowerowa lub prawo jazdy kategorii AM, A1, B1 lub T - w przypadku osób, które nie ukończyły 18 lat.
Ale też art. 33. mówi, że kierujący rowerem lub hulajnogą elektryczną jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów, drogi dla pieszych i rowerów lub pasa ruchu dla rowerów, jeżeli są one wyznaczone dla kierunku, w którym się porusza lub zamierza skręcić. Kierujący rowerem lub hulajnogą elektryczną, korzystając z drogi dla pieszych i rowerów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustępować pierwszeństwa pieszemu.
Na ulicy Nadrzecznej ustawiony jest znak B-9, czyli zakaz wjazdu rowerów. Znak zakazuje ruchu - zarówno na jezdni i poboczu - rowerów i wózków rowerowych. Stosowany jest m.in. na drogach, gdzie w pobliżu została wyznaczona droga dla rowerów. Wzdłuż ulicy Nadrzecznej jest ścieżka rowerowa, wiec kierujący rowerem nie powinien jechać ulicą i chodnikiem.
Za niekorzystanie z drogi rowerowej, jeśli została wyznaczona w kierunku, w którym porusza się rowerzysta lub zamierza skręcić, grozi mandat w wysokości 100 zł.
Rowerem po jezdni i po chodniku
- Kierującemu rowerem, hulajnogą elektryczną lub motorowerem zabrania się też: jazdy po jezdni obok innego uczestnika ruchu (z zastrzeżeniem, że dopuszcza się wyjątkowo, jeżeli nie utrudnia to poruszania się innym uczestnikom ruchu, albo w inny sposób nie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego); jazdy bez trzymania co najmniej jednej ręki na kierownicy oraz nóg na pedałach lub podnóżkach; czepiania się pojazdów.
Przypomnijmy jeszcze kwestię jazdy po chodniku:
- Korzystanie z drogi dla pieszych przez kierującego rowerem jest dozwolone wyjątkowo, gdy: opiekuje się on osobą w wieku do lat 10 kierującą rowerem; szerokość chodnika wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością większą niż 50 km/h, wynosi co najmniej 2 m i brakuje drogi dla rowerów, drogi dla pieszych i rowerów lub pasa ruchu dla rowerów; warunki po-godowe zagrażają bezpieczeństwu rowerzysty na jezdni (śnieg, silny wiatr, ulewa, gołoledź, gęsta mgła), ale z zastrzeżeniem, że rowerzysta, korzystając z drogi dla pieszych, jest obowiązany jechać z prędkością zbliżoną do prędkości pieszego, zachować szczególną ostrożność, ustępować pierwszeństwa pieszemu oraz nie utrudniać jego ruchu.
Z danych Komendy Głównej Policji wynika, że w ubiegłym roku w całej Polsce blisko 1.100 dzieci i młodzieży do 17. roku życia uczestniczyło w wypadkach drogowych jako kierujący rowerem lub hulajnogą elektryczną. Na Podlasiu, wg danych KWP w Białymstoku w 2025 r. doszło do 25 wypadków na hulajnogach, w bieżącym, do 29 maja, 2. Niestety, jeden tegoroczny wypadek był śmiertelny.
W ubiegłym roku doszło do 55 wypadków z udziałem rowerzystów, w tym - do 17. W ub.r. życie straciło czterech, w tym roku - jeden rowerzysta.
Powodem aż 60 procent poważnych urazów dzieci, które trafiły do Kliniki Ortopedii i Traumatologii Dziecięcej Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Białymstoku, są wypadki na hulajnogach elektrycznych. Pozostałe 40 procent powstało na rowerach, rowerach elektrycznych, trampolinach i w innych okolicznościach.
ak, fot. jsw
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze