15 lipca w Koskach Falkach w gm. Perlejewo policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Siemiatyczach zatrzymali mężczyznę, mieszkańca powiatu siemiatyckiego i osobowego Mercedesa, figurującego w Systemie Schengen jako utracony, oraz lawetę marki Iveco do przewozu samochodów, a w Leśnikach w gm. Perlejewo zatrzymano mechanika.
Policjanci działali na polecenie Prokuratury Okręgowej w Białymstoku. Jak nas poinformował jej rzecznik prokurator Mirosław Żoch, Prokuratura Okręgowa w Białymstoku nie prowadzi w tej sprawie śledztwa, a - na podstawie międzynarodowych porozumień - realizuje Europejski Nakaz Aresztowania belgijskich organów ścigania, w sprawie kradzieży na terenie Belgii.
16 lipca prokuratura wystąpiła do sądu o aresztowanie zatrzymanych, a sąd do wniosku się przychylił. Sąd jednak teraz musi zdecydować, czy wydać zatrzymanych za granicę, czy nie. Zazwyczaj przy ENA jest zgoda. Jednak strony mogą wnieść zażalenie.
Przekazanie następuje w ciągu 10 dni od uprawomocnienia się decyzji. W tej chwili zatrzymani oczekują w areszcie na decyzję sądu o przekazaniu lub jego odmowie. Procedura trwa przeciętnie do ok. 2 miesięcy od zatrzymania. Je-żeli ma dojść do przekazania zatrzymanych za granicę, wcześniej z partnerem zagranicznym ustalane są i kwestie prawne, i organizacyjne - termin i miejsce przekazania zatrzymanych, konwój polskich policjantów, ich przelot samolotem z zatrzymanymi, za granicą zaś, na lotnisku, przekazanie zatrzymanych konwojentom kraju docelowego.
Zatrzymanie i przekazanie w ramach Europejskiego Nakazu Aresztowania jest rodzajem uproszczonej ekstradycji. To wydany przez organ sądowy jednego z państw członkowskich UE wniosek o aresztowanie danej osoby w innym państwie członkowskim i przekazanie tej osoby do państwa, które wystąpiło z wnioskiem, do celów ścigania lub wykonania wyroku pozbawienia wolności bądź zastosowania środka zabezpieczającego polegającego na pozbawieniu wolności. Mechanizm opiera się na zasadzie wzajemnego uznawania orzeczeń sądowych i działa na zasadzie bezpośredniego kontaktu między organami sądowymi.
Przy ENA organy realizujące go nie ustalają, czy osoby zatrzymane istotnie dokonały przestępstw. ENA nie jest wystawiany automatycznie - sąd wydaje go, gdy inne środki, np. krajowy list gończy, są niewystarczające.
Procedura obejmuje m.in. sprawdzenie, czy przestępstwa, które zarzuca się podejrzanym, są ścigane w Polsce, jednak są aż 32 kategorie czynów, dla których państwo wykonujące ENA nie sprawdza podwójnej karalności. Wystarczy, że czyn jest karalny w państwie wydającym i zagrożony jest karą co najmniej 3 lat pozbawienia wolności, czyli: zorganizowana przestępczość, terroryzm, handel ludźmi, wykorzystywanie seksualne dzieci i pornografia dziecięca, nielegalny handel narkotykami, nielegalny handel bronią, korupcja, nadużycia finansowe, w tym przeciwko interesom finansowym UE, pranie brudnych pieniędzy, fałszowanie pieniędzy, przestępstwa komputerowe, przestępstwa przeciwko środowisku, w tym nielegalny handel zagrożonymi gatunkami, pomoc w nielegalnym wjeździe i pobycie, zabójstwo i ciężkie uszkodzenie ciała, nielegalny handel organami i tkankami ludzkimi, porwanie i nielegalne pozbawienie wolności, rasizm i ksenofobia, rozbój, nielegalny handel dobrami kultury, oszustwa, wymuszenia rozbójnicze, podrabianie towarów, podrabianie dokumentów urzędowych, fałszowanie środków płatniczych, nielegalny handel substancjami hormonalnymi, nielegalny handel materiałami jądrowymi, handel skradzionymi pojazdami, gwałt, podpalenie, przestępstwa podlegające jurysdykcji Międzynarodowego Trybunału Karnego, porwanie samolotu lub statku, sabotaż.
Dla czynów spoza tej listy państwo wykonujące ENA może zbadać, czy dany czyn jest przestępstwem również w swoim kraju.
jsw, fot ilustracyjne AI
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze