23 stycznia wieczorem policjanci w Grodzisku zatrzymali do kontroli Audi z tablicami rejestracyjnymi z woj. mazowieckiego. W środku było 4 mężczyzn.
21-letni kierowca, mieszkaniec woj. mazowieckiego, był wyjątkowo zdenerwowany. Przyznał się, że zażywał kokainę.
Przy pasażerze znaleziono woreczki z 30 g kokainy i marihuany. Kierowca powiedział jednak, że narkotyki należą do niego, a oddał je pasażerowi, na widok policjantów. Obaj zostali zatrzymani. W związku z podejrzeniem kierowania pojazdem pod wpływem narkotyków, 21-latkowi pobrano krew do badań. Następnego dnia kierowca usłyszał zarzut posiadania środków odurzających oraz kierowania pojazdem pod ich działaniem.
W samochodzie, prócz 2 pełnoletnich, było 2 małoletnich. Przekazano ich rodzicom. Gdyby rodzice nie zgłosili się po synów, trafiliby oni do Policyjnej Izby Dziecka w Białymstoku.
jsw, fot. KPP Świdnica (ilustracyjne)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze