Gorący poniedziałek mają strażacy z powiatu bielskiego...
Dziś, 24 listopada, tuż przed godz. 4.00 zaalarmowano bielskich strażaków o pożarze drewnianego domu w miejscowości Sasiny (gm. Boćki). Dyżurny zadysponował 2 zastępy z JRG w Bielsku Podlaskim, oraz OSP Boćki i OSP Dubno.
Na miejscu strażacy ustalili, że pali się ściana działowa oraz strop budynku. Wewnątrz panowało silne zadymienie. Mieszkaniec samodzielnie opuścił budynek przed przybyciem straży pożarnej, nie odniósł żadnych obrażeń.
Działania gaśnicze trwały blisko 3 godziny.



Chwila odpoczynku i o godz. 12.05 do dyżurnego Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Bielsku Podlaskim wpłynęło kolejne zgłoszenie, o pożarze budynku gospodarczego w miejscowości Proniewicze w gm. Bielsk Podlaski.
Po przybyciu na miejsce zdarzenia strażacy (4 zastępy z JRG w Bielsku Podlaskim oraz OSP Augustowo i OSP Piliki) ustalili, że pali się poddasze oraz konstrukcja dachu budynku. Na szczęście nikt nie odniósł żadnych obrażeń.
Obecnie trwa dogaszanie oraz prace rozbiórkowe konstrukcji dachowej. Pojazdy ratowniczo-gaśnicze biorące udział w działaniach zajmują jeden pas DK 19, ruch w miejscu zdarzenia odbywa się wahadłowo. Kierowców prosimy o zachowanie szczególnej ostrożności!


20 listopada ok. godz. 1.00 służbom zgłoszono o pożar drewnianego domu w miejscowości Łyse (gm. Wyszki). Paliło się pomieszczenie kotłowni, ściana szczytowa oraz część konstrukcji dachu. Mieszkaniec opuścił budynek przed przybyciem straży pożarnej, nie odniósł żadnych obrażeń.
Działania gaśnicze trwały ponad 2,5 godz. Brały w nich udział dwa zastępy z JRG w Bielsku Podlaskim, oraz OSP Wyszki, OSP Mulawicze i OSP Samułki Duże.
Strażacy apelują: Pamiętajmy! Dbanie o bezpieczeństwo własne i swoich bliskich zaczyna się od właściwego utrzymania budynku. Zadbajmy o regularne przeglądy kominowe, odpowiedni stan techniczny urządzeń grzewczych oraz montaż czujek dymu i czadu – to inwestycja w bezpieczeństwo naszych domów.
Pamiętajmy, że bardzo dobrym, a przede wszystkim tanim sposobem uniknięcia zagrożenia związanego z pożarem czy zatruciem tlenkiem węgla jest instalacja czujek dymu i czadu. Czujka dymu wykrywa dym już w początkowej fazie pożaru. Czujka tlenku węgla alarmuje w przypadku wykrycia gazu, który jest niewidoczny, nie ma smaku ani zapachu i rozprzestrzenia się po całym pomieszczeniu we wszystkich kierunkach.

oprac. ak, fot. KP PSP Bielsk Podlaski
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze