Na wyjeździe z Drohiczyna w kierunku Dziadkowic dachował samochód dostawczy.
Ok. 12.50 na wylocie z Drohiczyna w stronę Dziadkowic, na DW692, doszło do wypadku. Z nieznanych przyczyn kierowca samochodu dostawczego zjechał do rowu, gdzie auto dachowało. Mężczyzna wypadł z kabiny.
Przejeżdżający tamtędy zatrzymali się, by pomóc, wezwali służby ratunkowe. Ze zgłoszenia wynikało, że doszło do zderzenia z łosiem, obok samochodu leżał bowiem martwy łoś.
Na ratunek przyjechała ekipa pogotowia z Drohiczyna, strażacy OSP Drohiczyn, OSP Sieniewice i JRG Siemiatycze, oraz policjanci. Wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, został on jednak zawrócony. Niestety, życia 56-letniego mężczyzny nie udało się uratować.
Jechał sam. Jak się okazało, nie doszło do kolizji ze zwierzęciem. Samochód należał do firmy utylizacyjne i przewoził 2 padłe łosie. Policja, pod nadzorem prokuratury, ustala przyczyny tragedii.
jsw, fot. jsw
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze