Taneczny wieczór, letni klimat mimo mrozu i największe hity na żywo - to podsumowanie koncertu Skolima.
Ponad 1500 osób bawiło się na czwartkowym koncercie Skolima.
Konrada "Skolima" Skolimowskiego specjalnie przedstawiać nie trzeba. Jeśli nie z działalności muzycznej, w naszym regionie jest dość rozpoznawalny ze względu na stację paliw w Czeremsze. Nie jeden z naszych mieszkańców pojechał tam, choćby z ciekawości.
Rodzaj prezentowanej muzyki i teksty mogą się podobać lub nie, ale warto podkreślić, że koncert żywiołowy, Skolim nawiązujący interakcje z fanami. Przed koncertem, specjalnie dla jednej z fanek, podarował swoją bluzę.
Zainteresowani mogli też kupić jego gadżety z firmowego busa, między innymi perfumy nawiązujące do popularnych utworów.
Król latino zapowiada, że to nie jest jego ostatnia wizyta w Siemiatyczach.
Mateusz Grochowski, fot. MG
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze