Medale za Długoletnie Pożycie Małżeńskie są w kształcie kwiatu róży. Dlaczego? To wersja Wojciecha Borzyma, burmistrza Drohiczyna: - Róża to piękny kwiat. Czasami ma kolce, ale pięknie pachnie, pięknie wygląda. Tak jak małżeństwo. Pięknie pachnie, pięknie wygląda i czasem się jakiś kolec trafi. A te kolce jak u róży są by ją chronić, tak w małżeństwie też potrzebne, by chronić małżeństwo. I tego się trzymajmy.
7 października takie medale odebrali i świętowali złote gody małżonkowie z Drohiczyna: Danuta i Zdzisław Kwasiborscy, Maria i Krzysztof Radzikowscy, Bogumiła i Kazimierz Wielgatowie, Henryka i Stanisław Maćkowiakowie, Sabina i Adam Dropia, Krystyna i Józef Klepaccy, oraz Alina i Roman Rostkowscy z Putkowic Nagórnych, Krystyna i Władysław Wajkowscy z Narojk, Teresa i Piotr Marciniukowie z Lisowa, Alicja i Zdzisław Zakrzewscy z Wierzchucy Nagórnej.
Ślub właściwie brali 51 lat temu. W tym roku, postanowieniem prezydenta Andrzeja Dudy, otrzymali medale. Władze Drohiczyna przygotowały uroczystość w M-GOK i upominki. Wcześniej, w drohiczyńskich katedrze i cerkwi, modlono się w intencji małżonków. Mszy w katedrze przewodniczył biskup Sawczuk. Również proboszczowie parafii prawosławnej w Narojkach i rzymskokatolickiej w Śledzianowie odprawili nabożeństwa w intencji swoich jubilatów.
- To bardzo mili ludzie, bardzo udzielający się w cerkwi. Są ogromnie pomocni - powiedział nam proboszcz parafii Świętych Kosmy i Damiana w Narojkach, ks. Krzysztof Matwiejuk. Wcześniej - jak żartowano, mimo krótkiego doświadczenia małżeńskiego, bo tylko trzynastoletniego - zwrócił się do jubilatów:
- Dziękować Bogu przede wszystkim trzeba za to, że doczekaliście, że jesteście w naszym społeczeństwie. W naszej gminie, kościele, cerkwi ceni się takie osoby, które mają doświadczenie, dają dla nas, młodszych, przykład. W dzisiejszych czasach widzimy - młodzież ucieka od tego, chodzą kilka lat z sobą, pożenią się i od razu są jakieś problemy... Rozchodzą się, nie chcą rozwiązywać tych problemów, a nieraz pan burmistrz mówił, że to jest "święto cierpliwych". Wy pokazujecie tę właśnie cierpliwość, którą macie w sobie względem drugiego człowieka, względem siebie nawzajem. Daj Boże wam zdrowia, szczęścia, radości. Wszystkiego dobrego.
O wspólnej radości ze świętowania, ale też powrotu pamięcią do tych motylków w brzuchu, mówił Wojciech Borzym, burmistrz Drohiczyna:
- 50 lat temu podjęliście, państwo, wybór. I, jak się okazało, ten wybór był najważniejszy, najpiękniejszy, najwspanialszy. To jest ta jedyna, to jest ten jedyny - mówił i życzył wspólnego spotkania, na kolejnym jubileuszu. - Do pobicia jest rekord, bo w naszej gminie mamy jubilatów z 72 latami wspólnego pożycia małżeńskiego. Życzę państwu zdrowia, przyjemnego życia, radości jak wnuki, czy prawnuki, przyjadą.
- Bardzo się cieszymy, że możemy przeżywać kolejną taką rocznicę - mówił wicedziekan drohiczyński ks. Stanisław Mazur. - Jak ksiądz prawosławny przed chwilą powiedział - dzisiejszy świat pokazuje, że dziś to wszystko się tak szybko rozpada, wszystko się tak szybko kończy, zanim jeszcze się zacznie. A właśnie przykład ludzi, którzy przeżyli 50 lat wspólnego życia małżeńskiego, przeżywając różne chwile, pewnie te radosne i te trudne, dowodzi, że jednak można. I myślę tak zawsze - jak to się dzieje, skąd się to wszystko bierze, bo czasami bardzo mocno akcentujemy ten czynnik ludzki, że to właśnie on, że to ona, że są tacy wspaniali, dobrzy. Moi drodzy, wydaje się, że to wszystko, co się dokonuje w życiu człowieka, jest też współpracą z łaską Pana Boga. Pan Bóg jest źródłem wszelkiego dobra. Pan Bóg jest też źródłem miłości i tą miłością pewnie was obdarza. A to, że mogliście ze sobą trwać, pomimo różnych chwil, tych pięknych i tych trudnych, jest dowodem tylko na to, że byliście otwarci na tę łaskę, łaskę powołania życia małżeńskiego, życia rodzinnego. Dziś świętujecie złote gody. Życzymy jeszcze godów diamentowych, 60 lat razem, a nawet i tych 72, jak mówił pan burmistrz. Życzymy, żebyście przeżywali ten czas w zdrowiu, żeby Pan Bóg wam dalej błogosławił. Dużo cierpliwości i wytrwałości, bo myślę, że w życiu człowieka mającego już za sobą 50 lat życia małżeńskiego, to jest bardzo, bardzo potrzebne. I też właśnie ciekawą rzeczą jest to, że trudno jest wychować dziecko, ale też nie jest łatwo pochylić się nad człowiekiem starszym.
Życzenia i kilka słów od Rady Miejskiej w Drohiczynie przekazał jej przewodniczący, Marian Rogowiec. Dzień uprzyjemnił występ dzieci z drohiczyńskiej Krajki i muzyka panów Wiesława Harbaszewskiego i Andrzeja Łuniewskiego.
ak, fot. ak
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze